Usamodzielniamy dwulatka, czyli krótki poradnik, jak (i po co?) wyjść z zajęć angielskiego swojego dziecka.
Zapisujemy naszego maluszka na pierwsze w jego życiu zajęcia językowe. Pieczołowicie wybrana szkoła i metoda nauczania, w misiowej teczce świeżutkie książki i płyty, entuzjazm i podekscytowanie, które udziela się dziecku. Pierwsza lekcja i… „Bez mamy nie wchodzę!!!” …...
